Dziś w Kościele katolickim jest wspomnienie Św. Rity z Cascia - Patronki od spraw beznadziejnych.
Jest to święta szczególna dla wieku ludzi, a ilość cudów wyproszonych przez nią stale rośnie.
Doświadczyłam jej obecności kiedy byłam dopiero po nawróceniu - 14 lat temu.
Jeszcze nie za dobrze znałam wtedy świętą Ritę, lecz ona nie zważając na to przyszła mi pomóc w chwili udręki. Czułam, że jest przy mnie. W tamtym czasie nie wiedziałam, że można poczuć tak bardzo blisko osobę świętą. Było to piękne doświadczenie.
Chciałabym, żeby wszyscy jej czciciele nieśli w śwat tą miłość Św. Rity, ponieważ wiele ludzi czeka na jej pomoc nawet o tym nie wiedząc.
Św. Jan Paweł II powiedział:
"Dlaczego Rita jest święta? Nie tyle ze względu na liczne cuda, którym pobożność ludowa przypisuje skuteczności jej wstawiennictwa u Boga Wszechmocnego, ile raczej z racji zdumiewającej „normalności” codziennej egzystencji, którą Rita przeżywała najpierw jako żona i matka, a następnie jako wdowa i wreszcie mniszka augustiańska."
Św. Rito Ty znasz każdy nasz kłopot i nam pomagasz. Doświadczyłaś w życiu goryczy i bólu.
Dzisiaj Twoi czciciele przynoszą Ci bukiety róż, oraz przede wszystkim bukiety serc.
Módl się za nami.